Tam gdzieś musi być niebo (2020)

  • It Must Be Heaven
  • 1h 37m
  • Elia Suleiman
  • 2020

Palestyński kandydat do Oscara 2019; Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Cannes 2019 – Nagroda Specjalna Jury, nagroda FIPRESCI; Europejski Festiwal w Sewilli 2019 – nagroda dla najlepszej europejskiej koprodukcji

Pełna empatii, humoru i głębokiego humanizmu opowieść o palestyńskiej tożsamości i próbie ucieczki od niej. Główny bohater filmu, w którego rolę wciela się sam reżyser, przestaje się czuć komfortowo w rodzinnym Nazarecie. Niewinne scysje z sąsiadem, niepokojące akty wandalizmu i narastająca agresja sprawiają, że dojrzewa w nim myśl o wyjeździe.

Nowego życia i alternatywy dla swojej ojczyzny szuka najpierw w Paryżu, później w Nowym Jorku. Nie jest to jednak łatwe, gdyż myśli o Palestynie prześladują go niemal na każdym kroku, a kusząca wizja świeżego startu zamienia się w komedię pomyłek. Podobną, jaką dla bohatera jest filmowy biznes, który przez Suleimana został tu sportretowany w groteskowy sposób.

Tam gdzieś musi być niebo to powrót palestyńskiego reżysera po dziesięcioletnim artystycznym milczeniu. Nazywany przez wielu spadkobiercą Bustera Keatona czy Jacques’a Tati, tworzy autoironiczną opowieść o tożsamości, przynależności, pojęciu domu. Pełną empatii, humoru oraz głębokiego humanizmu.

Reżyseria

Elia Suleiman

Język

angielski, francuski, arabski, hebrajski, hiszpański

Napisy

Polish